Lekcja Żywej Historii – spotkanie z druhną Aleksandrą Rymaszewską

17 listopada odbyła się pierwsza w tym roku szkolnym lekcja żywej historii, podczas której gościliśmy w naszej szkole kolejną niezwykłą postać ze środowiska lokalnej Polonii – druhnę Aleksandrę „Oleńkę” Rymaszewską.
W spotkaniu uczestniczyli uczniowie starszych klas gimnazjalnych i licealnych, którzy wysłuchali przejmującej opowieści o kolejach życia druhny – począwszy od polskiego Podhala, poprzez wywózkę w wieku 16 lat do archangielskiej tajgi gdzie pomimo zagrożenia aresztowaniem założyła i prowadziła zastęp harcerek, kołchoz w Guzarze, a następnie sierociniec, w którym pracowała razem z siostrą i który pomagała po amnestii wywieżć z ZSRR przez Środkowy Wschod, obóz w Keevil w Anglii gdzie dotarła w 1948 roku i natychmiast założyła zastęp, do Oldham, gdzie ostatecznie osiadła z mężem i po odchowaniu dzieci powróciła do pracy harcerskiej. Z pozostałymi szczegółami życiorysu druhny można zapoznać się na stronie ZHP poza granicami Kraju.

Uczestnicy spotkania w ciszy i skupieniu wysłuchali wspomnień druhny Oleńki, która w czasie dramatycznych przeżyć wojennych była ich równolatką, po czym otoczyli gościa dyskutując i zadając pytania. Mieli także okazję zobaczyć z bliska dokumenty i zdjęcia, które druhna przyniosła ze sobą, po czym dziękując za osobiste świadectwo historii, zaprosili gościa do współuczestniczenia w szkolnym Święcie Niepodległości.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze spotkania w galerii.

Lekcja żywej historii – spotkanie z panem Bogdanem Trybuchowskim

W sobotę 21. stycznia uczniowie obu klas licealnych i IV gim. wzięli udział w spotkaniu z panem Bogdanem Trybuchowskim, synem pierwszej i długoletniej kierowniczki naszej szkoły, p. Olgi Trybuchowskiej.

Pan Bogdan prowadzi Fundusz Szkolny imienia swojej Mamy, przekazując corocznie niemałe fundusze na nagrody dla naszych uczniów.

Zaproszony gość opowiedział młodzieży swoją tułaczą drogę, którą odbył jako młody chłopak – przez Syberię, Iran, Indie, Afrykę do Manchesteru. Czytaj dalej

SZKOLNA WYCIECZKA DO ARBORETUM

W dniu 5 listopada 2011 r. uczniowie naszej szkoły wraz z nauczycielami uczestniczyli w wycieczce do Arboretum – Miejsca Pamięci Narodowej. Inicjatorem wyjazdu był Konsul Generalny pan Piotr Nowotniak, a fundatorem Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Manchesterze.
W wycieczce brała udział również ekipa filmowa z fotograf Joanną Dudzic, kręcąca materiał filmowy o Arboretum.

Głównym celem wycieczki było oddanie hołdu poległym polskim żołnierzom przy pomniku przedstawiającym dwumetrowe postacie żołnierza spod Monte Cassino, marynarza z załogi „Błyskawicy”, lotnika z Dywizjonu 303 oraz łączniczki z powstania warszawskiego.

Uczniowie długą aleją, w ciszy i skupieniu, na czele ze szkolnym sztandarem niesionym przez licealistę Marcina Hagedorna, przeszli do polskiego pomnika.

Tam miał miejsce uroczysty apel. Szkolny katecheta ksiądz Krzysztof Sanda odmówił modlitwę w intencji poległych żołnierzy oraz o pokój na świecie. Kierownik szkoły odczytała wiersz autorstwa Krystyny Wójtowicz pt.”Pomnik Polskich Sił Zbrojnych”.
Następnie uczniowie – reprezentanci każdej klasy złożyli pod pomnikiem wieniec z biało-czerwonych kwiatów z napisem: „W hołdzie poległym żołnierzom – uczniowie Polskiej Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. św. St. Kostki w Manchesterze (The Polish Saturday School in Manchester” i odśpiewali hymn narodowy.
Po tym patriotycznym apelu uczniowie z zaciekawieniem zwiedzali ten niezwykły park pamięci, oglądali pomniki, drzewka przy których widniały nazwiska poległych żołnierzy, miejsca pamięci żołnierzy, którzy zginęli w Iraku i w Afganistanie oraz na innych frontach świata.
Była to niezwykła lekcja historii. Wśród uczniów wzbudziła ogromne zainteresowanie. Świadczyły o tym liczne notatki oraz robione przez nich zdjęcia.

Wycieczka do Arboretum i uroczysty apel pod polskim pomnikiem na długo pozostaną w pamięci uczniów i nauczycieli.
Za wysoką frekwencję uczniów, ich rodzicom należy się ogromne uznanie i wyrazy wdzięczności.

Barbara Goodwin

Pomnik Polskich Sił Zbrojnych

Wiersz Krystyny Wójtowicz

Gdy będziesz w Arboretum to wśród innych szlaków
Znajdź szlak do pomnika walczących Polaków.
Będzie stał na wieki na angielskiej ziemi,
Gdzie są od lat czczeni ludzie zasłużeni.

Z granitu postument wśród tablic historii
Na nim są sylwetki, ludzi wielkiej glorii.
Gdy podejdziesz bliżej na placu obrzeże
Poznasz, że to polscy walczący żołnierze.

Pełen życia lotnik patrzy w błękit nieba,
Czy w pogoń za wrogiem wzlecieć znów potrzeba?
Dywizjon 303 nie leci donikąd
Twoja postać stoi ku chwale lotnikom.

Łączniczka z powstania smutna i zmęczona,
Za nią jest Warszawa doszczętnie spalona.
Podnieś głowę w górę, nie martw się kochana,
Bo nasza stolica już odbudowana.

A żołnierz walczący pod Monte Cassino,
Znów gotów do walki, za tych, co już giną.
Jest odlany w brązie, zasłuchany taki
W dźwięki skrzypiec grającej mu maki.

Marynarz w skupieniu na Atlantyk patrzy,
Czy wrogiej bandery w dali nie zobaczy.
Równa, srebrna fala drży mu przed oczami,
Nic Ci tu nie grozi, nawet złe tsunami.

Nad tą grupą orzeł do lotu się wznosi
Jest naszym Godłem, więc koronę nosi.
Skrzydła wszerz rozłożył, mocno się nadyma
Jakby całą grupę w swojej pieczy trzymał.

Jakby mówił dumnie: Patrzcie to Polacy
Są tak bardzo piękni, a odważni jacy.
W proch się obróciły ich wspaniałe ciała
Im zaś się należy pamięć oraz chwała.

Lekcja żywej historii – spotkanie z panią Anną Przylipiak

W sobotę 15-go października odbyła się w naszej szkole kolejna lekcja żywej historii – zorganizowane przez panią Joannę Dudzic spotkanie uczniów z klasy II-gimn i klas licealnych z panią Anna Przylipiak, łączniczką z Powstania Warszawskiego.

Wspomnienia naocznego świadka jednego z najkrwawszych epizodów w historii Polski spotkały się dużym zainteresowaniem uczniów, a atmosferę spotkania i przeżycia uczniów doskonale oddaje relacja Wiktorii Flos, uczennicy klasy II gimnazjalnej:

 W dniu 15.10.2011r. do naszej szkoły została zaproszona p. Anna Przylipiak, uczestniczka Powstania Warszawskiego.

Była osobą o niewielkim wzroście, łagodnej twarzy i, jak na swój wiek, wywarła na mnie ogromne wrażenie.Usiadła na specjalnie przygotowanym dla niej miejscu i zaczęła opowiadać swoje przeżycia dotyczące powstania.

Ta opowieść bardzo mną wstrząsnęła. Nie spodziewałam się, że człowiek może przeżyć w tak trudnych i nieludzkich warunkach. Najbardziej przeraziło mnie to, że nie było picia, jedzenia i lekarstw. Wychodząc ze schronu nigdy nie wiedziało się, czy się wróci – ta myśl była dla mnie okropna i przerażająca.

Niesamowitą historią była opowieść p. Anny o wybuchu bomby, której odłamki zraniły ją w głowę. Dwa z nich zostały usunięte w trakcie trwania powstania, a trzeci p. Anna ma do dziś. Wspomnieć należy, że odłamek ten towarzyszy jej przez całe jej życie i zawsze będzie przypominał o tym, co przeżyła mając dwadzieścia parę lat.

Historia ta, według mnie, przeniosła nas w czasy zupełnie nam nieznane. Trudno uwierzyć, ponieważ żyjemy w czasach pokoju, że ludzie są tak okrutni i bezwzględni, aby zabijać.

Mam nadzieję, ze ja będę mogła żyć w świecie, w którym panuje: pokój, szczęście, śmiech i radość.